ZAPRASZAM


ZAPRASZAM DO OBEJRZENIA :)

poniedziałek, 29 czerwca 2015

opaski i babeczki :)

Dzień dobry
Pomalutku u mnie zbliża się jesień i zima (choć lata jeszcze nie było tak naprawdę :)Pierwsze z wielu pewnie opasek na jesień. Są idealne na poranek do przedszkola,kiedy ni to zimno ni to ciepło i nie wiadomo czy już czapka czy nie;) albo na wietrzny dzień. Dzisiaj chciałabym pokazać 3 zierzątkowe.A to tylko początek.Zrobione mam już inne,ale jeszcze nie sfotografowane.
Zebra,hello kitty i biedronka.




Dziękuję bardzo za gratulacje pod ostatnim postem:)
a tak moje dzieci uczciły początek wakacji:






Pyszne babeczki waniliowe. Zrobi je nawet małe dziecko.Moje robi samodzielnie.
pozdrawiam

piątek, 19 czerwca 2015

w klubie Myszki Miki

Dobry wieczór

Myszkę Miki zna chyba każdy na całym świecie. A to moja wizja Mikiego . Dla półrocznego chłopca.






pozdrawiam

poniedziałek, 15 czerwca 2015

Szop

Dzień dobry
Czapeczka jeszcze gorąca,świeżo z szydełka. Pomysł na jej wykonanie nie należy do mnie. Zaprojektowała go Sara z bloga repeat crefter me. Jest tam dokładny opis w j. ang dla tych ,którzy chcieliby zrobić szopa lub lisa. Jest tam też mnóstwo pomysłów na inne rzeczy. szczególnie podobają mi się pomysły urodzinowe.
Robiąc moją czapkę nie korzystałam z opisów. Zrobiłam po swojemu,ze zdjęcia i z głowy. Nigdy nie robię moich czapek z żadnych schematów. Nie mam ich:)




fajna,prawda?
teraz czas na lisa:)
pozdrawiam

czwartek, 11 czerwca 2015

Hello Kitty

Dzien dobry

Mam takie zaległośći,że muszę się starać szybciej coś tutaj pokazywać. Zdjęć mnóstwo jeszcze nie prezentowanych u mnie w komputerze:) Szkoda mi zawsze siadać do kompa,bo jak wiecie too wciąga i potem zamiast pół godzinki robi się dwie.
Czy wy uwierzycie,że przez tyle lat robienia czapek różnej maści nigdy nie robiłam hello kitty. To jest aż nie do uwierzenia:) Dopiero pierwszy raz zrobiłam tego kotka. Dla  małej,sześciomiesięcznej Leny. Czapka i buciki.




pozdrawiam

środa, 10 czerwca 2015

Trochę bieli na lato....

dzień dobry

Pracuję ciężko;) mało mam czasu na swoje robótki. Firana ,górna część majowa skończona. Dół to plan czerwcowy,ale na razie nawet nie dotknięty. Trudno. Przyjdzie i na to czas:) Zresztą kuchnia jest do malowania i dopiero wtedy firana zawiśnie.
Wiosna -lato to czas chrztów. U mnie też biało. To tylko niewielka część czapeczek białych z ostatniego czasu.










dziękuję za miłe słowa dot. Olafa mojego. Jest już u dziewczynki i powiem wam ,że zachwyt był ogromny:)

pozdrawiam

wtorek, 2 czerwca 2015

Jestem Olaf i brakuje mi ciepła;)

Dzień dobry


szydełkowy Olaf:)
zamaskotkowałam sie dokumentnie. Długo broniłam się przed robieniem ich,jakoś tego nie czułam. No, ale zmuszona zrobiłam i jakoś poszło. Po misiach nadszedł czas na Olafa. Jako ,że ja schematów nie znoszę robiłam sobie z głowy,ze zdjęcia,bez żadnego wzoru. Tak lubię najbardziej. Olaf wyszedł duży,ponad 50cm. Jest mięciutki. Nie dodawałam żadnych usztywnień w ręce,bo jest dla małej dziewczynki i nie chcę żeby kiedyś się przypadkowo skaleczyła. Bo zapewne spać z nim będzie:) wydaje mi się,że takie łapki są ok.Robi się go szalenie przyjemnnie,wręcz przemiło.Mordka uśmiechnięta,kształt ,który daje wielkie pole do popisu. Nie musi być idealny,równiutki.Wręcz nie powinien.Zrobiłam go bardzo szybko.
a teraz Olaf:









w kolejce czekają już 2 kolejne Olafy i myśłę,że chyba muszę spisać przepis na niego,bo nie wiem czy kilka razy zrobię podobnego bez schematu:):)

i jeszcze chciałabym pokazac bieżnik dla mamy,już skończony,rozprasowany i wręczony.



pozdrawiam