ZAPRASZAM


ZAPRASZAM DO OBEJRZENIA :)

piątek, 24 kwietnia 2015

bieżnik skończony!

a tym samym zadanie kwietniowe wykonane:)
nie potrafię zrobić dobrych zdjeć,pokazuję tak jak umiem
ma wymiary 145cmx45cm i zrobiony jest z kordonka bawełnianego. Jest naprawdę dość duży,ale mój stół jest wielki.Bardzo pracochłonny i kordonkożerny wzór--to dla tych,którzy chcieliby sie skusić.






zaczęłam już wyzwanie majowe.Oj ciężko będzie,bo wyzwanie wielkie a robione tylko w tzw. międzyczasach. Porwałam się na zrobienie firanki do kuchni.Jest robiona znów gęstym wzorem więc pracochłonnym i będzie sporo marszczona,a do tego najcieńszym z kordonków,bo ma być zwiewna,lekka.
Na razie mam tyle:):):)


w efekcie końcowym ma być coś podobnego






mam nadzieję,że uda mi się skonczyć ją do konca maja,a może ciut wcześniej,zobaczymy:)
pozdrawiam

ps. czapki tez się robią,nie zmieniłam branży:):):)

17 komentarzy:

  1. Aga fantastyczny bieżnik a kuchenne zapowiedzi też fantastycznie się zapowiada;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie cudo... Wspaniały bieżnik. Bardzo mi się podoba :-)
    Trzymam kciuki za firankę - będzie doskonałą ozdobą okna :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękny! Zawsze podziwiałam osoby posiadające taki talent :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny bieżnik, super wzór :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Piekny bieznik :))) Ja sam bieznik robilabym z pol roku ,a ta firaneczke Cudna to juz chyba z rok hihi :)) Piekne te Twoje prace Agus :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj ależ to wszystko pracochłonne , podziwiam za szybkość wykonania, boja owszem dziergam ale strasznie wolno mi to idzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny! Nie wiem czy bym się odważyła zabrać za tak pracochłonny projekt.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny ☺☺☺☺ zazdroszczę umiejętności i wytrzymałość ☺

    OdpowiedzUsuń
  9. Bieżnik jest piękny,
    sama robiłam bieżniki i zazdrostki,
    trud duży, ale warto, efekt 100% ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. No bierzesz się za konkretne robótki :) trzymam kciuki. Bieżnik niesamowity

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny jest! ja nie przepadam za takimi dzierganymi serwetami, a szczególnie białymi, ale ten bieżniczek jest wyjątkiem :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. bieżnik cudny - taki gęsty i jak ja to nazywam "mięsisty" :-) a firanka ochooooo.... kawał roboty cię czeka, ale jaki będzie efekt :-) !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ cudo! Uwielbiam takie "mięsiste" wzory. Już nie mogę się doczekać kiedy złapię szydełko. Na razie do połowy czerwca zakopałam je głęboko i zakuwam podatki, liczę słupki itp :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Ależ cudo! Uwielbiam takie "mięsiste" wzory. Już nie mogę się doczekać kiedy złapię szydełko. Na razie do połowy czerwca zakopałam je głęboko i zakuwam podatki, liczę słupki itp :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudny bieżnik, wyraziście i elegancko prezentuje się na stole.
    Firanka prawdziwe wyzwanie, powodzenia życzę .
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Przecudny bieżnik , faktycznie ten wzór pożera dużo kordonka , lubię takie gęste schematy szczególnie dla większych robótek bo wtedy fajnie się układają. Podziwiam dzierganie firanki !!!! Pozdrawiam !!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo mi się podobają takie duże bieżniki,ale swój już robię drugi rok!!Ten wyszedł rewelacyjnie. Podziwiam za cierpliwość:)

    OdpowiedzUsuń