ZAPRASZAM


ZAPRASZAM DO OBEJRZENIA :)

środa, 20 listopada 2013

szydełkowe mikołaje

Witam

Wszędzie  na blogach pojawił się temat świąt.U mnie też,chociaż nietypowo:)
Zrobiłam dużą partię czapek Mikołaja.Nie ukrywam,że to było traumatyczne przeżycie.50 takich samych czapek robionych ciurkiem.Czułam się jak w dniu świstaka.Na szczęście poszło szybko,ale kiedy patrzę na zdjęcia to skóra mi cierpnie;)Na zdjęciach pełna rozmiarówka od najmniejszej do największej.Mikołaje już odjechały :)



wszystkie rozmiary




 a tutaj "edycja limitowana"



pozdrawiam

19 komentarzy:

  1. Super te czapy. Mikołaj i jego pomocnicy będą zachwyceni:)

    OdpowiedzUsuń
  2. podziwiam za cierpliwość ja mam do zrobienia 32 i nie wiem czy zdązę pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. No Kochana, odwaliłaś kawał porządnej roboty. Czapki prezentują się superowo !

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale robota!!!Przepiękne.Napisz po krótce jak je zrobić?

    OdpowiedzUsuń
  5. Woow Podziwiam !!!! :):) Spisalas sie Suuper :) Czapeczki Przesliczne :):) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wbiło mnie w krzesło. Rany Julek, tyle czapek?! Są śliczne, ale ile przy tym dziergania i to na czas, Podziwiam Cię. Ja swoich Mikołajków zrobiłam 10 i padłam. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow - jestem pod wrażeniem... Tyle czapek - podziwiam Cię z całego serca.
    Cudowne czapki :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale fajne czapy! gratuluję wytrwałości i szybkości w ich szydełkowaniu :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale czap!!!!!!!!!!!!!!! Piszesz,że 50!!!!!!!!!!!!!?????????? Niemożliwe dla mnie do wykonania!! Szacun jak to mówią małolaty:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. 50 sztuk to ogrom . Czapki urocze. Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne czapy ☺ Ale czy możesz jeszcze patrzeć na kolor czerwony?

    OdpowiedzUsuń
  12. Nooo jestem pod ogromnym wrażeniem, ja bym chyba tyle cierpliwości nie miała :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niesamowita jest ta kolekcja mikołajowych czapek, robiłaś je jak maszyna :D Zapraszam do siebie po wyróżnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. To po prostu nieprawdopodobne! Aż 50!!! Jej! Podziwiam, ogromnie podziwiam. Przepiękne, naprawdę. A robienie pomponów nie dało Ci w kość? Bo ja nie lubię robić pomponów i zawsze staram się ich unikać...
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  15. To niemal produkcja masowa. Świetne mikołajowe nakrycia głowy.
    Pierwszy raz tu jestem i pooglądałam sobie trochę tego bloga, imponująca ilość najprzeróżniejszych czapeczek,berecików, szaliczków itp. Robią wrażenie.
    Gorąco pozdrawiam i zapraszam do siebie
    Dorota

    OdpowiedzUsuń
  16. podziwiam piekna dokładna praca!

    OdpowiedzUsuń
  17. Witam serdecznie,
    Chciałabym przedstawić dwie facebookowe zabawy. Mam nadzieję, że nagrody przypadną komuś do gustu i zechce się przyłączyć :) Ponieważ już niedługo święta, w jednej z tych zabaw do wygrania są książeczki dla dzieci o tematyce świątecznej. Wygrywają aż trzy osoby! W drugiej rozdawajce również wygrywają trzy osoby, za to nagrodami będzie wspaniała pamiątka w formie zdjęć w krysztale! Z całą pewnością warto wziąć udział. Zasady są niezwykle proste i w bardzo łatwy sposób można zdobyć fajne nagrody :)

    A jeśli macie w domku jakąś małą księżniczkę to na Babylandii i dla niej znajdzie się ciekawa zabawa z pięknymi nagrodami :)

    Nie chce nadużywać gościnności i nie będę wklejała tutaj linków. Jeżeli ktoś jest zainteresowany to serdecznie zapraszam na mój profil, tam znajdują się blogi "Książeczki synka i córeczki" oraz "Babylandia". Banerki znajdują się na paskach bocznych. Klikając w nie traficie na te rozdawajki :)

    Od razu chcialabym bardzo przeprosić za tą autopromocję. Wiem, że wiele osób ma czegoś takiego po dziurki w nosie, jeszcze więcej z pewnością uważa to za brak wychowania czy też szacunku. Ja z całą pewnością mam w zamierze jedynie poinformowanie choć grupki ludzi o tych zabawach. Wiele takich osób dziękuję mi za informacje, ponieważ inaczej nie mieliby o niej pojęcia. Mam nadzieję, że w tym przypadku będzie tak samo :) W razie czego proszę usunąć to zaproszenie...
    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  18. Podziwiam ! Aż 50 !!!! Niesamowity wyczyn:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Czuję się rozłożona na łopatki...nie miałam proszę Pani pojęcia o tym co się wyprawia tuż pod moim noskiem ;)

    OdpowiedzUsuń