ZAPRASZAM


ZAPRASZAM DO OBEJRZENIA :)

czwartek, 8 sierpnia 2013

czapka dla chłopca

Dzień dobry
Z rozpedu powstała kolejna sowa.Tym razem śpiąca i tym razem dla chłopca.Rozm. 46cm



Bardzo dziękuję za wszystkie ciepłe słowa.Cytryna jak cytryna:) Wyhodowana z sadzonki kupionej w jakimś markecie.Odmiana skierniewicka.Kiedy ją kupowałam miała jedną gałązkę i 3 liście.Teraz też nie jest za wielka--choć była.2 duże gałęzie złamały dzieci piłką,a 2 kolejne złamała ostatnia burza.Wisiały na niej takie wielkie cytryny,że nie dała rady i gałęzie pękły.Teraz jest więc dośc mała,ma z 1,5 m i pare gałęzi,ale owocuje cały rok.Zimą stoi na poddaszu,latem w ogrodzie.Kiedyś zrobię zdjęcie i wkleję. Hodowałam jeszcze kiedyś kawę (miałam nawet owoce i paliłam ziarna na patelni),banana ( ma piękne liście,ale owoce niejadalne raczej),ananasa i nawet owoc mu wyrósł,mandarynkę--owoce fuj ..Teraz została mi jedynie ta cytryna.

pozdrawiam

7 komentarzy:

  1. W moim guście czapa, choć przy obecnych 40 stopniowych temperaturach to tylko bikini przykuwa mój wzrok :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowite, że można hodować takie egzotyczne rośliny! Aż mam ochotę na taką cytrynę :) Jak dajesz radę pracować z włóczką w tych upałach? Ja się poddałam i wyszywam...
    Czapeczka śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczna czapka :) ładne zestawienie kolorków :) obserwuje, pozdrawiam i zapraszam w odwiedziny :) Ania

    OdpowiedzUsuń
  4. Czapka śliczna :-) Masz zacięcie do owoców tropikalnych :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna sówko-czapka!!! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna czapeczka sówkowa. Pozdrawiam i ślę uściski.

    OdpowiedzUsuń
  7. Suuper czapeczka :)Ty to masz talent do tych czapeczek :)
    Jeej ile Ty juz mialas roslinek tak mnie zaciekawilas kawa :) Pozdrawiam Cie Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń