ZAPRASZAM


ZAPRASZAM DO OBEJRZENIA :)

poniedziałek, 27 maja 2013

chrzest lato-cd.

Dzień dobry

Ta kategoria jest u mnie baaardzo obfita w różnego rodzaju czapeczki.Będę pokazywała po kolei wzory.
Najpierw te akrylowe.
Czapeczka-kapelusik,idealna na letni chrzest,ale nie tylko na chrzest.Tutaj dodatki typowo "chrztowe",ale kwiatuszek może być też np niebieski,czerwony itp,z listkiem zielonym......pomysłów dużo:)Mamy bardzo lubią te kapelusiki.



 



mam pytanie do tych,którzy mają balkon i lubią na nim poodpoczywać,wypić kawkę.....Na czym siedzicie?Mam niezadaszony wielki balkon i mimo,że mam podwórko,sad,altany i mnóstwo miejsca do odpoczynku--- ja lubię na balkonie.I chciałabym zorganizować sobie w końcu fajne miejsce.Nie wiem tylko co byłoby najwygodniejsze i najładniejsze do siedzenia.Musi być coś odporne na deszcz,bo jak pada to zmoknie.I nie plastik bo nie znoszę.Na czym Wy siedzicie?????:)


pozdrawiam

8 komentarzy:

  1. taki fason czapeczki bardzo ładnie wygląda na dziecku, albo odwrotnie dzieci ładnie w nim wyglądają :)Ja mam balkon przed remontem, a po remoncie będę sama robiła sobie siedzenie :) tzn. z cegieł, desek i uszyję takie materace na wierzch, które mogę po prostu odłożyć w miejsce bezpieczne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne są te kapelusiki na pewno też pięknie prezentują się.Ja siedzę na drewnie ale i na plastiku też.Na tarasie mamy meble drewniane a w sadzie poustawiane plastikowe białe które na tle zieleni prezentuja się bardzo dobrze , do tego gustowne poduszki ,są wygodne bardzo.Pozdrawiam bardzo serdecznie i masz do myślenia teraz.Dobrego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne czapeczki, niestety co do balkonu nie mam specjalnej rady... Może faktycznie drewniane meble balkonowe.

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne propozycje czapeczek, co do balkonu ja mam blokowy wąski ale siadam na pufie takiej ala fotelowej, marzy mi się krzesło ratanowe takie z podnóżkiem. Wtedy to mogę tam siedzieć cały dzień;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Urocze czapeczki! Bardzo słodkie :-)

    Co do balkonu, to ja obecnie mam ławkę - tą którą prezentowałam z poduszkami na blogu.
    Jestem z niej zadowolona, bo dzięki temu, że jest drewniana nie muszę jej wnosić i wynosić z domu.
    Trzymam ją w miejscu pod dachem, gdzie nie pada po niej cały czas deszcz. Raz na dwa lata maluję ja na nowo.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kapelusiki są śliczne! A co do balkonu, to ja nie poradzę Ci nic... Ja mam maleńki balkon i gdybym wstawiła na niego krzesło czy fotel, to nie dałoby się wejść... Tylko dzieci przesiadują na nim na pufach z bawełny.
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  7. Przeurocze są te kapelusiki!

    OdpowiedzUsuń